Piękna pogoda wręcz wymusza na nas aktywność fizyczną. Coraz częściej i chętniej uprawiamy sporty. Nie każdy z nas odnalazł jeszcze swoją sportową pasję, ale nie do końca ma pewność czy ta o której po cichu myśli jest dla niego. Abyście nie tracili za dużo czasu na wahanie wyselekcjonowaliśmy trzy prestiżowe dyscypilny sportowe i przyjrzeliśmy się ich ośrodkom. Czy są przygotowane do wakacji? Zapraszamy na konie, korty tenisowe i pole golfowe!

Hajda na koń!

Jazdę konną można uprawiać od najmłodszych lat, bo takie możliwości stwarzają ośrodki jeździeckie w Zachodniopomorskim. Wystarczy, że któryś z ośrodków ma kucyki, których mogą dosiadać dzieci.

Dla najmłodszych proponujemy na początek 20 minutowe przejazdy, a raczej można nazwać to oprowadzaniem na kucyku – mówi Paulina Gryciak z Ośrodka Jeździeckiego "Pod Kasztanami" w Mołdawinie. – Dla dorosłych, jak również dla starszej młodzieży pierwszym etapem nauki jest jazda na lonży. Jest to linka długości od 5 do 10 metrów, na której instruktor prowadzi konia po kole – tłumaczy.

Pierwsze lekcje pod takim nadzorem trwają 30 minut. – Pierwsza samodzielna jazda zależy od postępów jeźdźca – mówi Paulina. – Jednemu mogą wystarczyć jedna czy dwie 30-minutowe lekcje na lonży, a komuś innemu nie wystarczy 15 – dodaje.

Duże znaczenie mają silne nogi, które pozwalają panować i trzymać się na koniu. Kiedy już posiądziemy takie umiejętności, żeby nie spaść z konia, możemy uczestniczyć w jeździe grupowej, jedne zajęcia trwają 45 minut.

Kolejnymi etapami rozwijania swoich umiejetności są wyjazdy rekreacyjne oraz wyjazdy w teren.

Ośrodek w Mołdawinie w zaprasza zarówno początkujacych jak i bardziej zaawansowanych. Posiada osiem koni do jazdy rekreacyjnej. Podczas zbliżających się wakacji oraganizuje obozy dla młodych ludzi od 7 do 18 lat.

 

Początki w dresach

– Początkujący powinien mieć dres, z obcisłymi w miarę spodniami i buty z płaską podeszwą – mówi Gryciak. – Każdemu uczącemu zapewniamy kask na głowę – dodaje.

Bardziej profesjonalne ubiór potrzebny jest gdy nauczyliśmy się dobrze jeździć i dla zwiększenia adrenaliny spróbujemy skakać przez przeszkody.

Wówczas jeździec powinien być ubrany w bryczesy (specjalne spodnie – przyp. red.), mieć czapsy (ochraniacze na łydki – przy. red.), a na głowie kask.

 

A może skoki?

Okazuje się, że sporo ośrodków w naszym regionie nastawionych jest na treningi skoków przez przeszkody. Tak jest w ośrodku „Przylep“ koło Stobna. Stajnia posiada w regularnym treningu 10 koni, ale nowi zawodnicy widziani są najchętniej z... własnymi końmi.

Również w ośrodku „Kościuszki“ koło Nowogardu można próbować i regularnie uprawiać skoki.

– Szkolą się w naszym ośrodku przede wszystkim dziewczęta w wieku od 12 do 16 lat, które już odnoszą sukcesy na arenie ogólnospolskiej – mówi Julia Bieganowska z ośrodka „Kościuszki“.   Możliwości i warunków do uprawiania jeździectwa w naszym województwie nie brakuje. Może niezdecydowanym potrzebna jest tylko męska decyzja? Choć akurat sporty konne uprawia wiele pań, a więc ... hajda na koń.

Jerzy Chwałek

CENY:

Nauka dla początkujących
(Ośrodek w Mołdawinie k/Nowogardu)
- jazda na kucyku (20 minut) - 25 zł
- jazda na lonży (30 min.) - 25 zł 
- jazda w grupie  (45 minut) - 25 zł
- jazdy dla zaawansowanych (45 min) - 25 zł
- wyjazdy w teren (60 min) - 35 zł
- 6-dniowe obozy letnie 750-800 zł

Jazda indywidualna pod okiem trenera
Mołdawin - 40 zł/godz.
Przylep k/Stobna - 40-50 zł/godz.
Kościuszki k/Nowogardu - 50 zł/godz.

Wybrane Ośrodki w Zachodniopomorskiem

- "Pod Kasztanami" Moładawin koło Nowogardu
- Stajnia „Przylep“ koło Stobna
- Ośrodek Jeździecki „Kościuszki“ koło Nowogardu
- Jeździecki Ośrodek Akademicki, Osów, ul. Junacka
- Ośrodek Jeździecki Agnieszka i Jarosław Sobol  w Tanowie